<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="includes/templates/kgns2007/css/rss.css"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Księgarnia-Galeria Nieznany Świat</title>
    <link>http://www.nieznany.pl/</link>
    <ttl>1440</ttl>
    <language>pl</language>
    <lastBuildDate>Tue, 07 Sep 2010 02:32:11 +0200</lastBuildDate>
    <generator>Zen-Cart v. 2.0.1 20.09.2007 13:08 RSS 2.0 Feed</generator>
    <copyright><![CDATA[Copyright (c) 2010 Wydawnictwo "Nieznany Świat"]]></copyright>
    <managingEditor><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></managingEditor>
    <webMaster><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></webMaster>
    <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 9/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-92006-pbi-2804.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-92006-pr-2804.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-92006-pbi-2804.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/3/37265975192a81b93758444020797f10.image.70x100.jpg" alt="Nieznany Świat 9/2006" title=" Nieznany Świat 9/2006 " width="70" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><strong>W NUMERZE:</strong> <ul> <li><strong>Wielka tajemnica wody</strong><br /> Jest podstawą życia i zajmuje 70 procent naszej planety. Jednocześnie związane z nią fenomeny nadal stanowią wielką, niezgłębioną zagadkę. Dlaczego ciągle tak mało wiemy na temat najważniejszej w naszym świecie substancji? O doświadczeniach <strong>Hansa Grandera</strong> i <strong>Jacquesa Benevista</strong>, teoriach antropozofów i wodzie tybetańskiego plemienia Hunzów, nowych eksperymentach <strong>Masaru Emoto</strong> i niezwykłym odkryciu, jakiego dokonano przypadkowo w Taszkiencie przed ponad 30 laty. Raport NŚ. </li> <li><strong>Wystarczy być</strong><br /> <em>Myślę, że ludzie dlatego czują często wewnętrzną pustkę, gdyż mają bardzo negatywny stosunek do siebie. Patrzymy na zewnątrz, na świat przedmiotów, gdzie są domy, auta... Przywykliśmy do manipulowania tym światem i za to jesteśmy wynagradzani. O sobie też możemy myśleć jak o przedmiocie: jestem za wysoki, za gruby, za chudy. Oczywiście (...) trzeba w pewien sposób nad sobą popracować, żeby zyskać określone właściwości, przymioty. Ale czy jesteśmy tylko zbiorem właściwości, konstrukcją zbudowaną z poszczególnych części? Moim zdaniem, to bardzo szkodliwe, materialistyczne widzenie. Nie jesteśmy rzeczami, jesteśmy promiennymi istnościami</em> – mówi <strong>James Low</strong>, znany amerykański psychoterapeuta, antropolog i nauczyciel medytacji w rozmowie z <strong>Małgorzatą Kacperek</strong>. </li> <li><strong>Przebudzenie lamy</strong><br /> Jak dalece wydawałoby się to nieprawdopodobne, buddyjski klasztor w mieście Iwolginskij w republice Buriacji na Syberii jest od 2002 roku miejscem wydarzeń przypominających fabułę <em>science-fiction</em>. Wszystko wskazuje bowiem na to, że <strong>ciało złożonego tam przed 75 laty w podziemne krypcie lamy Khambo Dashi-Dorgio Itighilowa ożyło</strong>. Czoło niegdysiejszego mnicha i duchowego ascety skrapla pot, dłonie są miękkie i ciepłe, na ramionach widać prześwitujące żyły, paznokcie lekko rosną, a <strong>mózg</strong> – co wykazał wykonany przez lekarzy encefalogram – <strong>przejawia elektryczną aktywność</strong>. Syberyjski klasztor przeżywa szturm pielgrzymów i ekip naukowców, którzy pragną zbadać fenomen, czemu sprzeciwiają się jego obecni mieszkańcy. Sam lama – jak twierdzi lokalna szamanka – ostatnie 10 lat przed porzuceniem swojej fizycznej powłoki (najwyraźniej tylko czasowym) medytował w pozycji lotosu, a tuż przed śmiercią miał powiedzieć, że po 75 latach <em>przebudzi się</em>. Jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń minionych dziesięcioleci. </li> <li><strong>Seans z Kluskim</strong><br /> Prawdziwy rarytas, czyli relacja z seansu mediumistycznego z udziałem <strong>Franka Kluskiego</strong> pióra samego mistrza <strong>Tadeusza Boya–Żeleńskiego</strong>. Została ona opublikowana w <em>Kurierze Porannym</em> 21 lutego 1924 r., a następnie przedrukowana z nieznacznymi skrótami w książce <strong>podpułkownika Norberta Okołowicza</strong> <em>Wspomnienia z seansów z medium Frankiem Kluskim</em>, wydanej przed 80 laty. Na oczach siedmiu świadków, wśród których byli lekarze, przyrodnicy i dziennikarze materializowały się zjawy, samoczynnie przemieszczały przedmioty, powstawały parafinowe odlewy. <strong>Prezentujemy unikatowe, trudno dziś dostępne zdjęcia</strong>, a tekst Boya–Żeleńskiego uzupełniamy publikacją o Franku Kluskim – jednym z największych mediów XX wieku. </li> <li><strong>Mistyka Wilczego Szańca</strong><br /> W Rapie na Mazurach ponoć przecinają się trzy linie silnego promieniowania geomantycznego łączące miejsca mocy. Jedna z nich ma biec m.in. od Kowna przez Rapę i dalej Wilczy Szaniec do Karlsruhe – jednego z większych miejsc mocy w Europie. Angielski badacz geomacji <strong>Nigel Pennick</strong> twierdzi w związku z tym, że Główną Kwaterę Hitlera zlokalizowano koło Kętrzyna nieprzypadkowo, lecz na podstawie dogłębnej wiedzy geomancyjnej. Przy okazji jednak coś mu się pomyliło i obwołuje Wolfschanze <em>miejscem mocy</em>, w dodatku sytuując tam jakiś kolejny <em>czakram</em>. Tymczasem, jeśli o wspomnianej strefie można w ogóle mówić w jakimkolwiek wymiarze ezoterycznym, nie jest on z pewnością pozytywny, a historia opowiedziana przez niezależnego mazurskiego badacza i tropiciela zagadek przeszłości, <strong>Romana Rzepkę</strong> uświadamia tę prawdę do bólu. O komarach nękających wodza Trzeciej Rzeszy w lesie Parcz i śmierci, która pewnego styczniowego dnia 1945 r. przybyła do Kronowa nad jeziorem Dejguny na białych koniach. Dojmująca, przesiąknięta mroczną mistyką opowieść. </li></ul>    <strong>PONADTO:</strong> <ul> <li>CYWILIZACJA POD LODEM – ekskluzywny wywiad udzielony Nieznanemu Światu przez niezależnego włoskiego badacza zagadek przeszłości, autora wielu książek, admirała <strong>Flavio Barbiero</strong>.</li> <li><em>Podniebne mumie z Llullaillaco</em> – korespondencja <strong>Romana Warszewskiego</strong> z Argentyny.</li> <li><em>Duchowość rozkoszy, czyli nic, co ludzkie, nie jest nam obce</em> – druga część odważnej w swoich wnioskach publikacji <strong>Aldony Miroński</strong>.</li> <li><strong>Szmilichowski</strong> o <em>rozjaśnieniu</em>.</li> <li>W <em>Okruchach Wszechświata</em> planety, których nie ma, a w <em>Poczcie healerów polskich</em> znany lekarz <strong>Piotr Pałagin</strong> i jego homeopatyczno-astrologiczne (sic!) terapie.</li> <li>Podziemne bazy UFO wykryte dzięki zdalnemu widzeniu (technika remote viewing).</li> <li>Porzućcie strach – próba interpretacji <em>Szokującej minuty milczenia</em>.</li> <li>Horoskop na wrzesień.</li> </ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-92006-pbi-2804.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2804" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/5/545211bc0cc9b562b876092dc808fd03.image.141x199.jpg" length="9817" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-92006-pbi-2804.html</guid>
      <pubDate>Mon, 12 May 2008 00:47:11 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 10/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-102006-pbi-2974.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-102006-pr-2974.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-102006-pbi-2974.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/5/5d0d4713a5e3f5a9afe9c2cb506fb0dd.image.70x100.jpg" alt="Nieznany Świat 10/2006" title=" Nieznany Świat 10/2006 " width="70" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><p><strong>Jak rozbić bank w Monte Carlo, czyli o eksperymentach z prekognicją</strong><br />Czy nauka jest w stanie podpowiedzieć, w jaki sposób obstawić pola na ruletce albo rzucić kośćmi, by udało się zgarnąć całą pulę? Fizyk <strong>Robert Brier</strong> i teoretyk hazardu <strong>Walter Tyminski</strong> przedstawili pierwsze wyniki badań nad zastosowaniem prekognicji w praktyce. Inni eksperymentatorzy wykazali doświadczalnie, że postrzeganie pozazmysłowe nie tylko istnieje, ale &#8211; podobnie jak czytania, pisania czy arytmetyki &#8211; można się go nauczyć!<br />Fragment fascynującej, niewydanej u nas książki <strong>Davida Loye'a</strong> <em>Strzała przez chaos,</em> w której autor skupia się na najnowszych odkryciach parapsychologii. W uzupełnieniu publikacja <strong>Andrzeja Szmilichowskiego,</strong> w której podaje on frapujące fakty na temat <strong>psychokinezy</strong>. Okazuje się, że pracownicy Pentagonu opracowali metodę przyspieszonej nauki zdalnego oddziaływania na różne obiekty, a uczyli się jej m.in. wyżsi oficerowie i sztabowcy strategicznych centrów dowodzenia<strong>.</strong></p><p><strong>Hrabia Saint Germain i eliksir wieczności</strong><br />Twierdził, że jest nieśmiertelny. Utrzymywał, że osobiście poznał Kleopatrę, innym razem opowiadał o spotkaniu z królową Sabą. Miał trzykrotnie umrzeć, ale tylko po to, by wkrótce inkarnować się w innym ciele. Czy w swoich wędrówkach dotarł do Polski? O jednej z najbardziej tajemniczych postaci w dziejach świata i związanych z nią nowych faktach oraz hipotezach piszą <strong>Robert K. Leśniakiewicz</strong> i słowacki badacz oraz historyk <strong>Miloš Jesenský.</strong></p><p><strong>W poszukiwaniu własnej legendy</strong><em><br />Dopóki nie opuści się bezpiecznego miejsca, nic się nie wydarzy, a największe wyzwanie intuicyjne to nie bać się tego, kim się jest. To przekroczenie kolejnych barier lęku przed stawaniem się prawdziwym sobą, to proces porzucania sztucznych masek przyklejonych nam przez innych &#8211;</em> mówi <strong>Tanna Jakubowicz-Mount,</strong> znana psychoterapeutka, przewodnicząca Polskiego Forum Transpersonalnego w bardzo ciekawym i inspirującym wywiadzie udzielonym naszemu pismu. Kiedy zaczynasz odkrywać swoje powołanie, swoją własną <em>legendę,</em> narasta poczucie, że to twoja droga i że na tej drodze nastąpi jakiś rodzaj wzbogacenia, spełnienia.</p><p><strong>Mamy to!</strong><br />Ta informacja zelektryzowała nie tylko kręgi naukowe, ale także całą scenę ufologiczną. I rzeczywiście chodzi tu o sensację. Naukowcom z Instytutu Glenna T. Seaborga oraz Wydziału Biologii Chemicznej i Nauk Atomowych w Państwowym Laboratorium Lawrence'a Livermora - we współpracy z badaczami Instytutu Badań Nuklearnych w Dubnej w Rosji udało się bowiem uzyskać w laboratorium nowy pierwiastek chemiczny: <em>unupentium.</em> Jak się przypuszcza, cała sprawa ma związek z tajnymi badaniami prowadzonymi w osławionej bazie wojskowej w Nevadzie, znanej pod nazwą <em>Area 51</em> i &#8211; być może &#8211; napędem pojazdów Obcych. Publikacja <strong>Grażyny Fosar</strong> i <strong>Franza Bludorfa</strong> z pierwiastkiem 115 i kontrowersyjnym <strong>Bobem Lazarem</strong> (który twierdzi, że w <em>Strefie 51</em> widział pozaziemskie pojazdy latające) w tle.</p><p><strong>Magnesy w terapii</strong><br />Badania i eksperymenty przeprowadzone w Laboratorium <em>Nano Technology Group Research Development</em> pozwalają na sformułowanie konkluzji, że healerzy, którzy twierdzą, iż magnesami można uzdrawiać, mają rację. Ludzkie ciało okazuje się podatne na działanie pól magnetycznych, a odkrycie, o jakim mowa w publikacji, może mieć istotny wpływ na rozwój terapii medycznych i nowych technik diagnostycznych. Artykuł <strong>Macieja Pike-Bieguńskiego</strong>.</p><p style="clear: both"><strong>PONADTO</strong>:</p><ul><li><em>Morning glory</em> &#8211; zagadka niezwykłej, zjawiskowej chmury, która pojawia się co jakiś czas, przeważnie na przełomie września i października, nad północną Australią w rejonie Zatoki Carpentaria</li><li style="clear: none"><em>Na Antarktydzie odnalazłem las</em> &#8211; mówi admirał <strong>Flavio Barbiero</strong> w drugiej części wywiadu udzielonego naszej włoskiej korespondentce <strong>Joannie Burakowskiej,</strong> ujawniając szczegóły swojej wyprawy sprzed lat, podczas której on i jego ekipa próbowali sprawdzić, co znajduje się pod czaszą lodową (publikacja w cyklu <em>Odkrywanie Atlantydy)</em></li><li>Na granicy światów &#8211; niezwykły fotoreportaż <strong>Anny Ostrzyckiej</strong> i <strong>Marka Rymuszko</strong> z legendarnej katedry w Chartres we Francji, uważanej za jedno z najpotężniejszych miejsc mocy w Europie</li><li>Kosmos ukrywa białe dziury w <em>Okruchach Wszechświata</em></li><li>Lekarz medycyny <strong>Janusz Andruszkiewicz</strong> z Gdańska, nazywany <em>Doktorem Zdrowie</em> w <em>Poczcie healerów polskich</em></li><li><strong>Skąd się biorą polityczni psychole?</strong> (analiza na wpół ezoteryczna)</li><li>Legenda światowej astrologii: hrabia <strong>Siergiej Alesiejewicz Wronski</strong></li><li>Horoskop na październik. </li></ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-102006-pbi-2974.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2974" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/7/711d5bd24dfb860ae3a6273c8a711d03.image.117x166.jpg" length="9291" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-102006-pbi-2974.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 Jan 2008 12:12:06 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 1/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-12006-pbi-2255.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-12006-pr-2255.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-12006-pbi-2255.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/d/d31413f5a0cea00ecee544bee843e775.image.71x100.jpg" alt="Nieznany Świat 1/2006" title=" Nieznany Świat 1/2006 " width="71" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W numerze</b>
<ul>
<li><b>Projekt Fatima: kody światowej historii</b> - po raz pierwszy w Polsce udostępniamy frapujący fragment książki <b>Grażyny Fosar</b> i <b>Franza Bludorfa</b> <em>Zeitfalle</em>, którą prezentowaliśmy w nr. 11 <em>NŚ</em>. Dlaczego natychmiast po śmierci siostry Łucji dos Santos 13 lutego 2005 r., w portugalskim klasztorze w Coimbrze zjawiła się ekipa z Watykanu, która na polecenie ówczesnego prefekta Kongregacji Nauki i Wiary <b>Josepha Ratzingera</b> zabezpieczyła dzienniki zakonnicy i wszystkie pozostałe po niej dokumenty, wywożąc je do tajnego archiwum Stolicy Apostolskiej? Czy Jan Paweł II był świadom tego, co w rzeczywistości kryło się za wydarzeniami w Fatimie i czynił wszystko, by zamknąć wielką pętlę czasową zapoczątkowaną przepowiedniami z 1917 r.? Czy jego poprzednicy, którzy odsyłali kopertę zawierającą treść trzeciej przepowiedni fatimskiej z adnotacją: Przyjęto do wiadomości, wiedzieli, <b>że to nie oni są jej adresatami?</b> <em>Ktoś, kto zainicjował program kształtujący całą historię, musiał posiadać dokładną wiedzę na temat czasu i przestrzeni, która dopiero niedawno została zrozumiana z naukowego punktu widzenia. Chodzi o fraktalną strukturę czasu, która powoduje, że wydarzenia historyczne biegną w formie pętli</em> &#8211; piszą autorzy. Wiele wskazuje na to, że zapoczątkowana w Fatimie taka właśnie wielka historyczna pętla czasowa nie została jeszcze zamknięta. Jakie rodzi to konsekwencje dla świata?</li>

<li><b>Umysł ponad wszystko</b> - fizyk z Petersburga, profesor <b>Konstantin Korotkow</b> opracował technikę umożliwiającą fotografowanie <em>duszy</em> podczas opuszczania przez nią ciało w momencie śmierci. Przeprowadzone przez niego doświadczenia pozwoliły stwierdzić, że tzw. <em>obraz kirlianowski</em>, czyli aura człowieka, pozostaje niezmieniony przez wiele godzin po zgonie, przy czym przebieg zmian zachodzących w energetycznej otoczce zależy w dużym stopniu od rodzaju doznanej śmierci. Okazało się np., że w przypadku samobójców i ofiar morderstw amplituda rejestrowanych przez aparaturę drgań jest znacznie większa i znika dopiero po upływie czterech dni. Przy okazji znaleziono dowody, że zakodowana w aurze informacja o stanie konkretnych organów w naszym ciele ma swój początek w ludzkiej świadomości. Czy nowotwór, który sobie tylko <em>wyobraziliśmy</em>, może nas zabić? Frapujące laboratoryjne testy i ich rezultaty.</li>

<li><b>Nieznany fenomen: eksplodujące żaby</b> - 26 kwietnia 2005 r. w Hamburgu z nieznanych przyczyn zginęło tysiąc ropuch, które na oczach osób spacerujących nad tamtejszym jeziorem najpierw <em>napęczniały</em>, zwiększając trzykrotnie objętość ciała, a następnie z głośnym hukiem eksplodowały. Podobne zjawiska zaobserwowano w pewnej miejscowości w Danii. Badania niczego nie wykryły, a zagadka pozostaje do dziś nierozwiązana. Wydaje się ona szczególnie niepokojąca, jeśli sprawę tę powiązać z eksplozją w połowie stycznia w jednej z rzymskich aptek 2000 termometrów i nagłym wyłączeniem w innym włoskim mieście, Aoście setek telewizyjnych i samochodowych pilotów. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, kto się w tak niebezpieczny sposób bawi i jakie mogą być tego konsekwencje. Wczoraj żaby i termometry, a jutro...?</li>

<li><b>Życie wieczne jest teraz, czyli duchowość kasy</b> - <a href="index.php?main_page=swishe_search_result&author=Aldona+Mironski"><b>Aldona Miroński</b></a> nie po raz pierwszy prowokuje do dyskusji. W sytuacji, gdy dla ludzi, którzy nie mają pieniędzy, problem ich braku jest już sam w sobie wybuchowy, polska terapeutka z Niemiec swoją argumentacją próbuje nakłonić czytelnika do radykalnej zmiany poglądów w tej mierze. Zauważając w liście przewodnim do redakcji, że temat kasy jest kilkakrotnie bardziej drażliwy niż sex, publicystka wyraża przekonanie, że wzorce myślowe dotyczące dostępu do obfitości tkwią na najgłębszych poziomach ducha, a człowiek, który nie wspina się na wyższe szczeble, nie ma tam dostępu i skazany jest na przeżywanie zawsze tych samych skutków. Prezentując filozofię joginów - pisze Miroński - wychodzę z założenia, że przed nami jest nieograniczony ciąg wcieleń, miliony doświadczeń i nieustanna nauka. Każdy, kto raz porządnie przepracuje temat związku z materią, to choć nie zabierze ze sobą w zaświaty książeczki czekowej, będzie korzystał z obfitości w kolejnych wcieleniach, kiedy to spokojnie może zająć się tworzeniem harmonijnych związków, rozwojem kreatywności, służącej etycznym celom władzy itp. Tematów nam nie zabraknie, ale żadnego nie przerobimy bez fundamentów, dlatego są one takie ważne - zapewnia publicystka, która, jak się wydaje, swoim wywodami zdrowo zamiesza, zwłaszcza wśród tych, którzy preferują myślowe i duchowe stereotypy.</li>

<li><b>Marianna Zioła-Marcuš: kobieta, która wygrała z rakiem</b> - z pochodzenia Polka, a obecna mieszkanka Australii wyleczyła się z choroby nowotworowej dzięki urynoterapii. Na ten temat napisała książkę <em>Pamiętnik walki z rakiem</em>, a obecnie jeździ po świecie z wykładami i odczytami propagującymi tę metodę. Niezwykłe, niemożliwe do zakwestionowania fakty, radość ze zwycięstwa nad nieuleczalną chorobą i wielka determinacja w udostępnianiu własnych optymistycznych doświadczeń innym.</li>
</ul>

<b>PONADTO:</b>
<ul>
<li>Kolejna <span style="color:red;"><b>WIELKA DOROCZNA MEDYTACJA CZYTELNIKÓW NIEZNANEGO ŚWIATA anno 2005</b></span> &#8211; jej hasło wywoławcze <em>Tolerancja i wprowadzenie</em>.</li>
<li>Niepokojąca wodorowa przyszłość.</li>
<li>Święta szamanka i... <a href="index.php?main_page=swishe_search_result&author=Leszek+Matela"><b>Leszek Matela</b></a>.</li>
<li>W <em>Odkrywaniu Atlantydy</em>: Analizujcie, a znajdziecie, zaś w <em>Okruchach Wszechświata</em> bardzo niepokojące fakty związane z poszukiwaniami meteorytów na Saharze. Jak się okazuje, wiele wskazuje na to, że pieniądze z ich sprzedaży są m.in. źródłem finansowania rozmaitych grup terrorystycznych (sic!)</li>
<li>W <em>Poczcie healerów polskich</em> - <em>Szwy życia</em> i jeden z najciekawszych znawców oraz praktyków medycyny energetycznej, docent <b>Marek Pilkiewicz</b> (tak, tak, to nie pomyłka, chodzi o docenta psychologii).</li>
<li>Buble 2005 - kolejne wydanie naszego corocznego rankingu.</li>
<li>W <em>Śmiechoterapii</em> bardzo szczególne <em>Cztery pory roku</em>.</li>
<li>Dlaczego powinniśmy <em>Zrozumieć Saturna</em>? (ważny tekst astrologiczny). </li>
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-12006-pbi-2255.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2255" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/5/51cb1f363979d5ef3ff0c695f7e4b08a.image.118x166.jpg" length="7233" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-12006-pbi-2255.html</guid>
      <pubDate>Tue, 13 Nov 2007 18:58:14 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 4/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-42006-pbi-2361.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-42006-pr-2361.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-42006-pbi-2361.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/d/d8853d139fd5b90a6b600fd9617e2ed8.image.70x100.jpg" alt="Nieznany Świat 4/2006" title=" Nieznany Świat 4/2006 " width="70" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W numerze:</b>
<ul>
<li><b>Przekaz?</b> &#8211; podczas prowadzonych w Polsce przez 
        <strong>Bruce&#8217;a Moena</strong> warsztatów Wiedzy o Życiu po Życiu i eksploracji 
        partnerskich polegających na wspólnym poszukiwaniu dusz, z którymi chcemy 
        nawiązać kontakt lub którym możemy pomóc &#8211; z inicjatywy osoby należącej 
        do kręgu bliskich doktora <strong>Aleksandra Chwastka</strong> doszło 
        do eksperymentu związanego z próbą zlokalizowania w Fokusie 27 naszego 
        niegdysiejszego współpracownika, autora prowadzonej w przeszłości w <em>NŚ</em> 
        comiesięcznej rubryki <im>Będąc młodym lekarzem</im>. Wiele wskazuje na 
        to, że taki kontakt udało się nawiązać (niezależne zapisy uczestników 
        eksploracji ujawniają w tej mierze <strong>bardzo interesujące fakty</strong>), 
        choć oczywiście nie usuwa to towarzyszących całej sprawie znaków zapytania.

<li><b>Złota Pani z Ugry</b> &#8211; wśród syberyjskich plemion Mansów i Chantów legenda o niej jest bardzo 
      silnie zakorzeniona. Niektórzy twierdzą, że mistyczna złota statua udzielała 
      odpowiedzi na zadawane pytania oraz przepowiadała przyszłość. Do posągu, 
      ukrytego ponoć gdzieś na wyspie pośród bagien, nie udało się nigdy dotrzeć 
      ani Kozakom pacyfikującym obszary zachodniej Syberii, ani sowieckiej władzy. 
      Co <strong>zakazanego</strong> zobaczył pewien, napotkany przez podróżników 
      człowiek, nim oślepł, o czym zaś opowiedział im stary rosyjski myśliwy? 
<li><b>Podwodne ptaki</b> &#8211; w Kamorden zmarł w wieku 40 lat delfin Filip. Śmiertelnie chory na nerki 
      przyjął lekarza, jak by go oczekiwał i położył mu na kolanie płetwę w taki 
      sposób, by ułatwić pobranie krwi do analizy. Gdy zbliżała się chwila ostateczna, 
      do wody weszli trenerzy, którzy byli przy Filipie do końca. Coraz to nowe 
      fakty i zdarzenia zdają się wskazywać, iż delfiny dysponują inteligencją 
      porównywalną z ludzką, tyle że zakodowaną w innym ciele i manifestującą 
      się w odmiennym środowisku od naszego. Dwie bardzo interesujące publikacje 
      na ten temat dwóch różnych autorów.

<li><b>UFO w wizjach szamańskich</b> &#8211; znany podróżnik, odkrywca i pisarz, autor ponad 30 książek <strong>Maciej Kuczyński</strong>, który niedawno wrócił ze swojej kolejnej eskapady 
        do Meksyku, gdzie przebywał wśród tamtejszych Indian, drąży swój ulubiony 
        wątek, jakim jest realność faktów i wydarzeń pojawiających się w wizjach 
        szamanów. Na ten temat ukazała się praca peruwiańskiego szamana <strong>Pabla 
        Amaringo</strong> napisana wspólnie z antropologiem <strong>Luisem Eduardo 
        Luną</strong>, gdzie zaprezentowano malowidła Amaringi, jakie powstały 
        w efekcie jego transów. Są one pod wieloma względami szokujące i dają 
        sporo do myślenia. Wiele zdaje się sugerować, że to, co podczas swoich 
        wędrówek po zażyciu halucynogenów widzą szamani, ukazuje inne plany istnienia, 
        energie, myślokształty, wszelkie subtelne pola, transcedentalne wzorce, 
        tak jak się one jawią przefiltrowane przez świadomość człowieka. To 
        ukryta &#8222;pod&#8221; naszym światem, tętniąca życiem kraina, w której także fenomen 
        UFO przestaje być tajemnicą.

<li><b>Gigantyczne rysunki na Palpa Plateau i wielkookie istoty z Palpy</b> &#8211;  trwa medialna wrzawa wokół odkryć, o jakich pisała niedawno peruwiańska 
      prasa. Chodzi o kolejne olbrzymie figury, zwane geoglifami, <em>naniesione</em> 
      na powierzchnie ziemi przed ponad 2100 laty. Można oglądać je tylko z powietrza, 
      a wyobrażone za ich pomocą istoty mają wielkie oczy. Dwa spojrzenia na tę 
      zagadkę &#8211; autorów z Rosji i Niemiec.</ul>

<b>Ponadto:</b>
<ul>
<li> O <em>złotych metropoliach</em> i wrotach do innej rzeczywistości w drugiej części <em>Nieśmiertelnych miast</em>
<li> Mity greckie okazują się pełne mięsistych <strong>faktów</strong> świadczących o tym, że często stanowią one odzwierciedlenie prawdziwych wydarzeń.
<li> <strong>Szmilichowski</strong> zadaje prowokujące 
      pytanie, czy można przemierzać Wszechświat z kością w zębach. 
<li> W <em>Odkrywaniu Atlantydy</em> &#8211; niezależna ekspertyza: zapomniany wątek, a w <em>Okruchach Wszechświata</em> nowe wieści z dalekich światów.
<li> Bardzo ciekawa publikacja na temat badań kręgów zbożowych w Anglii.
<li> W <em>Poczcie healerów polskich</em> znana 
      dziennikarka<strong> Ewa Dereń</strong> pisze o terapii kwiatem paproci 
      i śląskim uzdrowicielu <strong>Zbigniewie Pląderze</strong>.
<li> Najlepszy biznes na świecie &#8211; <strong>Janusz 
      Rygielski</strong> o pazerności koncernów farmaceutycznych i części lekarzy 
      broniących swoich finansowych interesów (przedruk interesującego i zarazem 
      niezmiernie ważnego artykułu z australijskiego <em>Tygodnika Polskiego</em>).
<li> <em><strong><font color="#FF0000">Z 
      ostatniej chwili:</font></strong></em> Przypadki metafizyczne w katowickiej 
      hali na moment przed katastrofą &#8211; reportaż <strong>Jana Płaskonia</strong>.
<li> Marsjańska filmoteka. 
<li> Horoskop wiosenny.
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-42006-pbi-2361.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2361" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/a/ab652db6dd0454e17c21ac8f40408e5d.image.184x260.jpg" length="16390" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-42006-pbi-2361.html</guid>
      <pubDate>Mon, 08 Jan 2007 10:41:11 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 2/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-22006-pbi-2256.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-22006-pr-2256.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-22006-pbi-2256.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/1/1b67ccd91b0adfc8d46237f07d45e05f.image.70x100.jpg" alt="Nieznany Świat 2/2006" title=" Nieznany Świat 2/2006 " width="70" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W numerze:</b>
<ul>
<li><b>Pułapki duchowości: pierwszy krok</b> - istotą drogi duchowego rozwoju nie jest znajdowanie <em>wytrychów</em> do Wielkiej Tajemnicy. Polega ona na zadawaniu pytań, uporczywie, bez końca, bez oczekiwania na odpowiedź. Ale jeśli <em>wzbudzimy</em> w sobie taką postawę - odpowiedzi w końcu pojawią się. Ciekawe rozważania <b>Soni Fiszer</b>.</li>

<li><b>Projekt Fatima w kalendarzu Majów. Fraktalne kody historii świata</b> - niełatwa w odbiorze, ale frapująca publikacja autorów bestsellerowej książki <em>Zeitfalle</em>, <b>Grażyny Fosar</b> i <b>Franza Bludorfa</b>. Jak to możliwe, by pamiętne wydarzenia z 1917 r. znajdowały swoje paralelne odbicie (źródło?) w prastarym kalendarzu uznawanym za jeden z najniezwyklejszych na świecie? Co oznaczają w nim <b>czarne punkty aktywności</b> i jak to się przekłada na współczesny bieg historii? Czy Watykanowi uda się zamknąć wielką pętlę czasową, która trwa już blisko stulecie?</li>

<li><b>Brudny, zielony palec</b> - czyli raport doktora <b>Jana Szymańskiego</b> z ubiegłorocznych badań w Wylatowie. Raport pod wieloma względami <b>szokujący</b>, który sprawia, że dla miejscowości tej, w związku z manifestującymi się w niej od kilku lat na polach fenomenami, trzeba ogłosić <b>alarm</b>! Wszystko wskazuje bowiem na to, że w obrębie pojawiających się tam w zbożu piktogramów dochodzi do wręcz <b>nieprawdopodobnie precyzyjnej modyfikacji genetycznej wszystkich roślin</b>. Jednocześnie w rejonie tym zarejestrowano <b>bardzo niepokojące fakty</b> w sferze ochrony zdrowia. Chodzi o <b>poważny, ponad przeciętny wzrost zachorowań wśród mieszkańców na nowotwory</b>. Wniosek może być tylko jeden: koniec z traktowaniem problemu z przymrużeniem oka w kategoriach <i>wydarzeń medialnych</i>. Sprawą muszą zająć się powołane do tego instytucje.</li>

<li><b>Metalowe kule sprzed trzech miliardów lat!</b> - mają od 2,5 do 10 cm średnicy i wyglądają, jak by były wykonane przez człowieka. Południowoafrykańscy górnicy znaleźli co najmniej 200 takich tworów. Po przepołowieniu niektórych sferoid stwierdzono, że w ich środku znajdował się gąbczasty materiał, który w zetknięciu z powietrzem zamieniał się w pył. Analiza innych, podobnych artefaktów wykazała, że mamy do czynienia ze <b>stopem stali i niklu</b> (w przyrodzie <i>coś takiego</i> nigdy nie występuje). Jak by i tego było mało, kustosz muzeum w Klerksdorfie w RPA, <b>Rolf Marx</b> twierdzi, że zdeponowane w jego placówce kule same <i>wibrują w jakimś dziwnym rytmie</i>, mimo że są odcięte od jakichkolwiek źródeł energii. Wiek tych tajemniczych znalezisk oszacowano na około 3 miliardy lat (!)</li>

<li><b>Ucieczka w chorobę</b> - niektórzy ludzie kochają swoje choroby i nie mogą bez nich żyć. W ich przypadku rytuał związany z odwiedzinami u lekarza, wykonywaniem badań i zażywaniem leków jest tak głęboko zakorzeniony, że aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby wyzdrowieli. Choroba stanowi dla nich rodzaj ucieczki - stan dający pewne korzyści. Jak temu przeciwdziałać?</li>
</ul>
 
<b>PONADTO:</b>
<ul>
<li>Płaczących figur i obrazów ciąg dalszy: statua Madonny we Włoszech - jak twierdzą liczni świadkowie - podobno sama się <i>poruszała</i> i nabierała <i>ludzkich cech</i>.</li>
<li>Od ateisty do Proroka Prawdy - przed 58 laty zmarł jeden z największych mistyków naszej epoki, twórca współczesnej państwowości indyjskiej <b>Mahatma Gandhi</b>. Co tak naprawdę wiemy o duchowości tej wybitnej postaci?</li>
<li>Czy istnieje Pole Transgenetyczne?</li>
<li>W <i>Odkrywaniu Atlantydy</i> kolejna niezwykła hipoteza. Czy Cerne było niegdyś <i>Cape Canaveral</i> legendarnego imperium?</li>
<li>Czym emanuje królewska nekropolia w podparyskiej bazylice Saint Denis.</li>
<li>W <i>Okruchach Wszechświata</i> o kosmicznych oazach, a w <i>Poczcie healerów polskich</i> uzdrawiający człowiek - magnes, <b>Waldemar Boczar</b> ze Szczecina.</li>
<li><i>Wysoka Selva</i> - wywiad z <b>Markiem Lubińskim</b>.</li>
<li>W <i>Śmiechoterapii</i>: za co kochamy policję.</li>
<li>Horoskop na luty.</li>
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-22006-pbi-2256.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2256" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/c/c95e2147db21753f5f60697deaaa6308.image.139x197.jpg" length="12098" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-22006-pbi-2256.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:35:32 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 3/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-32006-pbi-2271.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-32006-pr-2271.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-32006-pbi-2271.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/3/33abcf28b6dc12e3d32e27d5a57a9ce6.image.71x100.jpg" alt="Nieznany Świat 3/2006" title=" Nieznany Świat 3/2006 " width="71" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W numerze:</b>
<ul>
<li><b>Zaklinacze deszczu</b> &#8211; <b>Charles Hatfield</b>, wynalazca i konstruktor musiał salwować się ucieczką po tym, gdy w 1916 r. po długotrwałej suszy sprowadził w San Diego ulewne deszcze, w efekcie czego woda przerwała tamy i zaczęła zatapiać dolinę. Inny specjalista od sztucznego wywoływania deszczu, <b>C.B. Jewell</b>, objeżdżający Stany Zjednoczone ze swoim <i>laboratorium na kółkach</i>, interweniował w kryzysowych sytuacjach kilkadziesiąt razy &#8211; zawsze skutecznie. <b>Pier-Luigi Ighina</b>, zwany czarownikiem z Imoli, wygrał zakład z meteorologiem telewizji RAI, doktorem <b>Bernacca</b> o to, że wywoła deszcz na zamówienie. Opad był tak gwałtowny, że spowodował straty, za co włoskiego naukowca chciano postawić przed sądem. Ciekawe, mało znane fakty w wielowątkowym <i>Raporcie NŚ</i> sporządzonym przez <b>Wojciecha Chudzińskiego</b></li>

<li><b>Nasiona gwiazd</b> &#8211; Ludzie Indygo (nie tylko dzieci) inkarnują się na Ziemi zawsze wtedy, gdy nasza planeta doświadcza tego rodzaju zmian, jakim podlegamy obecnie. <i>Przychodzą tu z czwartym, piątym, a zwłaszcza szóstym łańcuchem DNA, częściowo aktywnym i mają za zadanie inicjować przeobrażenia pozwalające na transformację zbiorowej świadomości. To, czego jesteśmy świadkami i współkreatorami, nie zdarzyło się od 210 tysięcy lat</i> &#8211; twierdzi <b>Phil Gruber</b>, amerykański ezoteryk, nauczyciel medycyny wibracyjnej i świętego uzdrawiania geometrycznego, mówca przed Organizacją Narodów Zjednoczonych, który gościł w lutym w Polsce ze swoimi wykładami i warsztatami. Kontrowersyjny, ale i ciekawy wywiad, publikowany w naszym kraju po raz pierwszy, został przeprowadzony przez <b>Dale Colton</b> dla australijskiego magazynu <i>Shining Bright</i></li>

<li><b>Trudne początki Białej Wiary</b> &#8211; <i>Wieczorem biskup odprawił mszę i pobłogosławił zebranych. Zwrócił się do nich tymi słowy: &#8222;Idziecie rozegnać bezprawne zgromadzenie Kałmyków, którzy hołdują oszukańczym naukom i są nieposłuszni władzy...&#8221; Przykazywał im być karnymi, nie popełniać głupstw i nie brać cudzej własności. Na pytanie jednego z ochotników, jak postępować z Kałmykami, isprawnik poradził: &#8222;Mocno nie tarmosić, ot tak, troszeczkę...&#8221;</i> O wydarzeniach z 1904 r., do jakich doszło na uroczysku Tereng w strefie rosyjskiego Ałtaju, ich następstwach i <i>szamańskich</i> uwikłaniach w reportażu <b>Wojciecha Grzelaka</b></li>

<li><b>Żywe sejsmografy</b> &#8211; ofiarą ubiegłorocznego kataklizmu w południowo-wschodniej Azji padło ćwierć miliona ludzi, natomiast zwierzęta w większości ocalały, opuszczając w porę zagrożone tereny. Jak to było możliwe? Także wywiad z niemieckim geofizykiem, profesorem <b>Jochenem Zschau</b>, który ujawnia, że w wyniku trzęsienia ziemi z końca 2004 r. oś ziemi przesunęła się od 2,5 do 5 cm (!)</li>

<li><b>Nieśmiertelne miasta</b> &#8211; ślady, jakie po nich pozostały, przekazują nam jakieś ważne informacje. Niektóre z wielkich, prehistorycznych metropolii dawno pokrył kurz, inne zniknęły pod falą oceanu. Jeszcze inne umierają na naszych oczach. Są świadectwem tego, że mit nie zawsze odarty jest z historii, a nieśmiertelnymi czyni je nasza pamięć. Pierwsza część bardzo interesującej publikacji <b>Przemysława Nowakowskiego</b></li>

<li><b>UFO nad Japonią: ostatnie wieści</b> &#8211; o <i>ufologicznej</i> rzeczywistości dalekiego, egzotycznego kraju wiemy w Polsce niewiele. Drukowany przez nas materiał przynajmniej częściowo wypełnia tę lukę. Okazuje się, że niezidentyfikowane obiekty nad Japonią widywane są często, a badacze dysponują w tej mierze obfitym materiałem filmowym i zdjęciowym. Pokazujemy <b>kilkadziesiąt</b> unikatowych fotografii, z których <b>większość prezentowana jest w Polsce po raz pierwszy</b></li>
</ul>

<b>Ponadto:</b>
<ul>
<li><b>Szmilichowski</b> o sprawiedliwości w aspekcie ziemskim i ezoterycznym</li>
<li>W <i>Odkrywaniu Atlantydy</i> o zagadce Morza Sargassowego, w <i>Okruchach Wszechświata</i> o <i>syndromie 12 Planety</i>, a w <i>Poczcie healerów polskich</i> &#8211; ręce ogrodnika i krakowski terapeuta, <b>Karol Pijanowski</b></li>
<li><i>Zasypany, uratowany, uzdrowiony</i> &#8211; czyli doznanie sacrum i dotyku w leczeniu specyficznego rodzaju obrażeń w relacji znanej psycholożki, <b>Małgorzaty Chodak</b></li>
<li>W <i>Śmiechoterapii</i> &#8211; <i>Z życia parafii</i></li>
<li>Horoskop na marzec</li>
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-32006-pbi-2271.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2271" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/a/a83acf8e058141c071f67ea363a916b5.image.118x166.jpg" length="7446" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-32006-pbi-2271.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:35:11 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 5/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-52006-pbi-2423.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-52006-pr-2423.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-52006-pbi-2423.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/4/4a30895ee5915985510bb038f2a331bb.image.70x100.jpg" alt="Nieznany Świat 5/2006" title=" Nieznany Świat 5/2006 " width="70" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W numerze:</b>
<ul>
<li><b>Szokująca minuta milczenia</b> &#8211; 14 lipca ub.r. w samo południe, 
        gdy cała Anglia, a wraz z nią mieszkańcy innych krajów oddawali hołd ofiarom 
        zbrodniczych zamachów terrorystycznych w Londynie, podczas monitoringu 
        komputerowego tej potężnej, symbolicznej minuty milczenia w krytycznym 
        momencie doszło do <strong>bezprecedensowej, głęboko zdumiewającej rejestracji</strong>. 
        Stało się bowiem coś, co teoretycznie nie miało prawa się stać, a co precyzyjnie 
        odnotowały tzw. <em>generatory przypadku</em>. Zarówno sam incydent, jak 
        i jego interpretacja sformułowana przez <strong>Grażynę Fosar</strong> 
        i <strong>Franza Bludorfa</strong> są szokujące i świadczą o tym, że mieliśmy 
        do czynienia ze zjawiskiem, które można by nazwać <strong>wprowadzeniem 
        do naszej rzeczywistości jakichś ważnych informacji z zewnątrz zapoczątkowujących 
        nowy ciąg wydarzeń.</strong> Przez kogo i skąd inspirowanych - nie wiadomo, 
        jednak cała sprawa prowokuje do postawienia fundamentalnych pytań dotyczących 
        istoty naszej egzystencji. Przy okazji także podsumowanie <strong>noworocznej 
        Wielkiej Medytacji <em>Nieznanego Świata</em> i relacje uczestniczących 
        w niej Czytelników. </strong>Silna i zaskakująca.
<li> <b>Szabla i piramida</b> &#8211; <strong>Robert Leśniakiewicz</strong> prezentuje niektóre mało znane fakty i hipotezy dotyczące okoliczności zamordowania w 1079 r. w Krakowie przez 
      króla <strong>Bolesława II Szczodrego</strong> biskupa <strong>Stanisława 
      ze Szczepanowa</strong>, który został później ogłoszony świętym. Sama zbrodnia 
      jako fakt historyczny nie budzi wątpliwości, w jej tle pojawiają się natomiast 
      pewne znaki zapytania. Co przyniosła wykonana w 1963 r. obdukcja kości świętego 
      i do jakich wniosków prowadzi? (na czaszce odnaleziono wyraźne ślady aż 
      7 cięć od miecza zadanych <strong>w tył głowy</strong>). Dlaczego zabójcą 
      okazał się sam władca, a nie jego podręczni siepacze - jak działo się to 
      w wielu innych przypadkach? Czy <strong>Gall</strong> zwany Anonimem w swoim 
      przekazie na ten temat był bardziej panegirystą niż kronikarzem? Czemu proces 
      kanonizacyjny biskupa Stanisława napotykał początkowo na trudności i jakie 
      tajemnice mogły wiązać się z życiem późniejszego świętego? Czy gdzieś w 
      zakamarkach całej tej sprawy czaił się również skrzętnie ukrywany skandal 
      obyczajowy? O tym wszystkim.
<li> <b>W poszukiwaniu drogi</b> &#8211; o karmie i przeznaczeniu, reinkarnacji i problemie tzw. wolnej woli w 
      <em>Salonie ezoterycznym &#8220;Nieznanego Świata&#8221;</em>. Punktem wyjścia 
      dla autora publikacji, <strong>Jakuba Jasińskiego</strong> stał się prezentowany 
      w bostońskim Museum of Fine Arts słynny obraz <strong>Paula Gauguina</strong>. 
      <em>Skąd przychodzimy? Czym jesteśmy? Dokąd idziemy?</em> Czy na takie pytania 
      w ogóle można odpowiedzieć ze stuprocentową pewnością?
<li> <b>Dalekie echa wielkiej katastrofy</b> &#8211;  jakie naprawdę skutki w sferze ludzkiego zdrowia spowodował wybuch w 
        elektrowni atomowej w Czarnobylu, do którego doszło 28 kwietnia 1986 r.? 
        <strong>Starcie różnych punktów widzenia i argumentów po 20 latach.</strong> 
        Czy istotnie, jak wszem i wobec przekazują przedstawiciele lobby jądrowego 
        w energetyce, tak naprawdę nic się wówczas strasznego nie stało, a alarmistyczne 
        doniesienia na temat chorób, na które zaczęli zapadać mieszkańcy dotkniętego 
        katastrofą regionu, były li tylko faktami medialnymi?
<li> <b>Strojenie umysłów</b> &#8211; o muzykoterapii i jej frapujących niekiedy efektach dla ludzkiego 
      zdrowia pisaliśmy już w przeszłości, jednak raport <strong>Wojciecha Chudzińskiego</strong> 
      ujawnia w tej mierze wiele zaskakujących informacji. Okazuje się, że <strong>odpowiednio 
      dobrana muzyka potrafi przyspieszyć tempo metabolizmu, podwyższyć lub obniżyć 
      wydajność mięśni, spowodować wzrost lub spadek ciśnienia krwi, jak również 
      zredukować próg wrażliwości na inne bodźce zmysłowe.</strong> Z kolei pewne 
      jej rodzaje są w stanie generować poważne zaburzenia w psychice i organizmie 
      słuchacza. Dlaczego podczas prapremiery <em>Święta Wiosny</em> <strong>Igora 
      Strawińskiego</strong>, która odbyła się w 1913 r. w Paryżu, wśród słuchaczy 
      znajdujących się na widowni doszło do niekontrolowanych wybuchów wściekłości? 
      Czym jest tzw. efekt Mozarta, a <em>czym wata cukrowa dla ucha?</em> </ul>

<b>Ponadto:</b><ul>
<li> Szmilichowski o problemie guru.
<li> Skąd wiedzieli? - zaskakująca hipoteza fizyka, <strong>dr. hab. Zygmunta Zawisławskiego</strong> w kolejnej publikacji z cyklu <em>Odkrywanie Atlantydy</em>.
<li> Szukanie samego siebie: potrójne odbicie światła - niezwykły obraz <strong>Mieszka Tyszkiewicza</strong> i jego kody. 
<li> W <em>Okruchach Wszechświata</em>: czy jesteśmy mieszkańcami ... czarnej dziury (?!), a w<em> Poczcie healerów polskich</em> wrocławska terapeutka i artystka <strong>Urszula Muszyńska</strong> (z wężami, a nawet krokodylem w tle; tak, tak, to nie pomyłka).
<li> Żałoba na Mlecznej Drodze - pożegnanie <strong>Stanisława Lema.</strong>
<li> Ważne konkluzje na zakończenie ostatniej sekwencji <em>Nieśmiertelnych miast</em>.
<li> Horoskop na maj.</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-52006-pbi-2423.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2423" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/6/6fc200319d25485bcc3a9e448475f022.image.170x240.jpg" length="16087" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-52006-pbi-2423.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:34:26 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 6/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-62006-pbi-2577.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-62006-pr-2577.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-62006-pbi-2577.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/5/5b856763634018ffe656814ad26f9ef2.image.71x100.jpg" alt="Nieznany Świat 6/2006" title=" Nieznany Świat 6/2006 " width="71" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W NUMERZE:</b>
<ul>
<li><b>Nawigując w stronę nieznanego</b><br />
Dotarliśmy do ostatniego (przypuszczalnie) wywiadu Carlosa Castanedy, którego udzielił on na krótko przed swoją śmiercią południowoamerykańskiemu magazynowi Mismo. To jedna z najważniejszych publicznych wypowiedzi słynnego ucznia szamana Juana Matusa i zarazem legendarnego antropologa, który opuścił fizyczną powłokę 27 kwietnia 1998 r. Mimo długich i wielowątkowych poszukiwań nie udało nam się natomiast znaleźć choćby jednego zdjęcia Castanedy, który nie pozwalał się fotografować, uważając to za ważny element tego, co nazywał zacieraniem śladów własnej tożsamości. Pozyskane za pośrednictwem internetu i dzięki naszym zagranicznym kontaktom nieliczne fotografie osób noszących identyczne imię i nazwisko, w ostatecznym rozrachunku okazały się fałszywym tropem. Do świata don Juana nie można wejść intelektualnie, jak czyni do dyletant szukający szybkiej i ulotnej wiedzy. Nie można też, już w jego świecie, niczego stwierdzić z całą pewnością - mówi kultowy pisarz, który, jak się okazuje, zażartował z siebie samego i czytelników jego książek nawet po odejściu z tej Ziemi.</li>

<li><b>Dom Twarzy</b><br />
W sierpniu 1971 roku w Hiszpanii, w andaluzyjskiej wsi Bélmez na kuchennej posadzce domu Marii Gomez Pereiry nieoczekiwanie pojawiły się podobizny ludzkich twarzy. Najpierw zza cementu przeniknęło jedno oblicze, potem kilkanaście innych. - Patrzyłem w podłogę, gdzie, jak mi powiedziano, znajdę te twarze - opowiadał jeden ze świadków - i gdy tylko moje oczy przywykły do półmroku, bardzo wyraźnie zobaczyłem oblicze młodej kobiety. Początkowo był to jedynie zarys, lecz z każdą chwilą dostrzegałem więcej szczegółów. Twarz wydawała się straszna, obca i jakoś dziwnie jasna. Potem wyłoniły się inne portrety - ludzi starych, dzieci - wszystkie w niewytłumaczalny sposób zrodzone w cemencie. 
Profesor Hans Bender, znany niemiecki parapsycholog, który przyjechał do Hiszpanii, uznał ten fenomen za najważniejsze wydarzenie paranormalne XX wieku, a pomimo upływu 36 lat i śmierci Marii Pereiry w lutym 2004 roku, niezwykłe wizerunki na podłodze pojawiają się nadal. Czy jest to rodzaj myślografii (graficznego utrwalania myśli ludzi o zdolnościach mediumicznych), czy manifestacja energii duchów osób pochowanych na miejscowym cmentarzu? Publikacja roku.</li>

<li><b>Wyprawa do wnętrza Ziemi</b><br />
Amerykanin Steve Currey, który od 30 lat organizuje ekspedycje badawcze, tym razem zamierza dostać się do &#8222;wnętrza Ziemi&#8221;. 26 czerwca wynajęty przez niego lodołamacz wyruszy z portu w Murmańsku i obierze trasę wytyczoną przez XIX-wiecznego polarnika, Olafa Jansena, który - na co wiele wskazuje - gościł w świecie podziemia.<br />
Hipotetyczny ląd rozpościerający się w środku naszego globu zapłodnił wyobraźnię wielu badaczy. Od zawsze też funkcjonował w mitologiach, aby wspomnieć tylko hinduską Aghartę czy grecki Hades. Również i dziś teoria dziurawej Ziemi ma swoich oddanych zwolenników, chociaż większość naukowców uważa, że jedyne dziury, o jakich w tym kontekście można mówić, znajdują się w głowach osób, które w takie brednie wierzą. Wielowątkowa publikacja Wojciecha Chudzińskiego.</li>
 
<li><b>Zagadka pewnej egipskiej kolonii</b><br />
Dokąd uciekła córka jednego z faraonów wraz z liczną grupą swoich zwolenników i czy zdecydowali się oni na ten krok, ponieważ byli świadomi katastrof, które mają dotknąć w przyszłości ich rodzinny kraj? W jakim kierunku pożeglowali i gdzie się ostatecznie osiedlili? Czy rzeczywiście - jak twierdzi Lorraine Evans, autorka rozpalającej wyobraźnię książki Kingdom of the ark - Meritaton i jej ludzie dotarli aż do Szkocji? Grobu legendarnej księżniczki nigdy nie znaleziono, jednak pewne poszlaki wskazują na to, że przodkowie Brytyjczyków i Irlandczyków mogą wywodzić się .... ze szlacheckiego egipskiego rodu!</li>
 
<li><b>WHO a medycyna niekonwencjonalna</b><br />
Doktor Jan Łazowski ujawnia wiele nieznanych informacji na temat stosunku Światowej Organizacji Zdrowia do tzw. terapii pozaakademickich. Według jej opinii - zapisanej w oficjalnych dokumentach - tradycyjna wiedza medyczna jest własnością społeczeństw oraz narodów, z których się wywodzi i powinna być w pełni szanowana. Mamy też okazję dowiedzieć się, że np. w krajach rozwijających się, zwłaszcza w Afryce, Ameryce Południowej oraz Azji tzw. Tradicional Medicine/Complementary and Alternative Medicine (w skrócie TM/CAM) okazuje się w miarę skuteczna w przypadku 60 do 80 procent mieszkańców, a jeden uzdrowiciel przypada tam na 200 do 400 osób, podczas gdy lekarz lub pielęgniarka muszą obsłużyć 20 tysięcy ludzi. Ciekawa publikacja i równie interesujące, a jednocześnie płodne poznawczo wnioski, jakie warto z niej wyciągnąć.</li>
</ul> 

<b>PONADTO:</b>
<ul>
<li>Raj, czyli diabelska wyspa w Odkrywaniu Atlantydy.</li>
<li>Haloo! Czy ktoś tam jest? (o poszukiwaniach cywilizacji pozaziemskich &#8222;tradycyjnymi&#8221; metodami), a w Okruchach Wszechświata o zaćmieniu Słońca i kosmicznej burzy.</li>
<li>W Poczcie healerów polskich bydgoska psycholożka i niekonwecjonalna terapeutka Elżbieta Giryn.</li>
<li>Mało znane i niedoceniane terapie antynikotynowe.</li>
<li>Linia przekazu Jangli Maharaja: niezwykłe fakty i wydarzenia.</li>
<li>Cis: drzewo życia i śmierci.</li>
<li>Horoskop na czerwiec.</li>
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-62006-pbi-2577.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2577" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/0/0468c077594901787549445e6b372be1.image.140x197.jpg" length="12194" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-62006-pbi-2577.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:33:59 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 7/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-72006-pbi-2619.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-72006-pr-2619.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-72006-pbi-2619.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/5/5549d1767b36b7569bf09dc145f6afe2.image.71x100.jpg" alt="Nieznany Świat 7/2006" title=" Nieznany Świat 7/2006 " width="71" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W NUMERZE</b>
<ul>
<li><b>Polskie szlaki świętego Graala</b><br />
Czy poszukiwany od dwóch tysięcy lat jeden z najważniejszych artefaktów chrześcijaństwa znalazł się przez pewien czas na naszych ziemiach? Taką wersję konstruuje Wiktoria Leśniakiewicz, odwołująca się m.in. do wydanej na Słowacji książki dr. Miloša Jesensky'ego. Oczywiście cała rzecz może zostać zaprezentowana jedynie w ramach naszego Forum Niezwykłych Hipotez, czyli jednej z tych rubryk w piśmie, gdzie zasady historycznej i poznawczej dedukcji mają prawo posiłkować się również ezoteryką, mitem i legendami. Przy okazji &#8211; w oparciu o publikacje brytyjskiego historyka Paula Begga - przypominamy, czym jest (a raczej: może być) święty Graal, gdyż tak naprawdę niczego o nim nie wiemy; nawet tego, czy na pewno chodzi tu o kielich, którego Jezus używał podczas ostatniej wieczerzy, czy może np. kamień (bo są i takie teorie). A może święty Graal to tylko symbol, a taki przedmiot w rzeczywistości w ogóle nie istniał?</li>
 
<li><b>Żywa woda Viktora Schaubergera</b><br />
W przygotowywanej do druku książce o niezwykłych, zapomnianych wynalazcach, która ukaże się przypuszczalnie jesienią br., Wojciech Chudziński i Przemysław Nowakowski przypominają frapującą historię austriackiego odkrywcy, którym interesował się najpierw sam Adolf Hitler, a po wojnie zajęli się nim, zresztą w typowy dla siebie sposób, Amerykanie. Co takiego odkrył ów genialny samouk, że stało się dla niego jasne, iż woda to żywy organizm i z jakiego powodu, mimo lekceważącego potraktowania jego twierdzeń przez świat naukowy, skromny leśniczy ze Steyerlingu przykuł uwagę możnych tego świata?</li>

<li><b>Światło naszych snów</b><br />
Wyglądamy jak podczas mozolnej próby otwierania wielkim kluczem zardzewiałych drzwi od zapuszczonego ogrodu (...) Zjednoczenie światła i przestrzeni, otwartości i uważności to brama prowadząca do dzogczen &#8211; najwyższej, najtajniejszej wiedzy. Czy zostanie przed nami uchylona? Odkrywczy reportaż Soni Fiszer z warsztatów poświęconych nauce jogi śnienia prowadzonych w Polsce przez lamę Tenzina Wangyala Rinpocze.</li>

<li><b>Chrzanienie w astralny bambus</b><br />
Andrzej Szmilichowski żwawo dobiera się do uznanych autorytetów w dziedzinie ezoteryki, włącznie z Louise Hay uważaną w niektórych kręgach za autorkę bez mała kultową, wykazując wątłość lansowanych przez wspomniane osoby w wielką pewnością siebie tez. Jak nietrudno przewidzieć, zapewne nie ujdzie mu to na sucho, z drugiej jednak strony przytoczone cytaty mówią same za siebie.</li>

<li><b>Uratować swoją Duszę</b><br />
Pierwsza część traumatycznej spowiedzi znanego pisarza Artura Marino, autora wielu książek, w tym m.in. Rasputin nie znany. Podróż przez ezoteryczną Rosję i Widziałem ciemne słońce. Doświadczenie depresji. Przejmująca opowieść o poszukiwaniu własnej życiowej i duchowej drogi oraz długoletniej walce z chorobą, uwieńczonej ostatecznym zwycięstwem, okupionym jednak wcześniej wieloma psychicznymi załamaniami i egzystencjalnymi rozterkami, które &#8211; wiemy o tym z czytelniczych listów &#8211; są udziałem wielu. Kim jestem, czyli zapis przeobrażeń formujących ludzkie wnętrze.</li>

<li><b>Cała prawda o psychiatrii</b><br />
Lek. med. Krzysztof Chudziński na metodach, do jakich odwołuje się wspomniana dyscyplina, nie pozostawia przysłowiowej suchej nitki. Bezlitosna wiwisekcja popełnionych przez psychiatrów błędów i naciąganych niejednokrotnie teorii, częstej bezradności w objaśnianiu własnych rozbieżnych diagnoz i szafowania lekami depresyjnymi. Zdaniem autora, który sam jest z zawodu lekarzem i którego artykuł zapewne wywoła burzę, psychiatria nie tylko nie jest nauką, lecz, co gorsza, nie jest w stanie nikogo wyleczyć. Może ona co najwyżej zaproponować życie na lekach psychotropowych i niemało skutków ubocznych. Może też wpłynąć na zmianę osobowości. Kontrowersyjna, ale &#8211; nie da się ukryć &#8211; dająca wiele do myślenia publikacja.</li>
</ul> 
 
<b>PONADTO:</b>
<ul>
<li>Historia zaginionego lądu, czyli Księga Oera Linda w Odkrywaniu Atlantydy</li>
<li>Kamienne kody w korespondencji z Niemiec Anny Ostrzyckiej i Marka Rymuszko, a przy okazji także (w Salonie ezoterycznym Nieznanego Świata) rozważania Moniki Adamczyk o życiu kamieni (sic).</li>
<li>Wszystkie światła na fałszerzy &#8211; analiza motywacji, jakimi kierują się cropmakerzy, tworzący nierzadko w zbożu, zwłaszcza w Anglii, prawdziwe dzieła sztuki.</li>
<li>W Okruchach Wszechświata problem istnienia życia na planetach Tolimana, a w Poczcie healerów polskich matematyk, który stał się cenionym terapeutą, czyli Stanisław Marciniak z Połczyna.</li>
<li>Zagadka długowieczności i zdrowe plemię Hunzów &#8211; co łączy ze sobą mieszkańców japońskiej Okinawy i członków pewnego tybetańskiego plemienia.</li>
<li>Przedstawiamy unikatowy (ponad 5-godzinny) film dokumentalny o życiu i dokonaniach jednego z największych uzdrowicieli duchowych XX wieku Bruno Gröninga.</li>
<li>W Śmiechoterapii zemsta logopedy.</li>
<li>Horoskop na lipiec.</li>
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-72006-pbi-2619.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2619" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/a/a4bda5ff6d95e4083ec5422fd697cca9.image.140x197.jpg" length="13573" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-72006-pbi-2619.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:33:41 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 8/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-82006-pbi-2672.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-82006-pr-2672.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-82006-pbi-2672.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/c/c457403c79d52505cd2cac288be5baf1.image.70x100.jpg" alt="Nieznany Świat 8/2006" title=" Nieznany Świat 8/2006 " width="70" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><b>W NUMERZE:</b>
<ul>
<li><b>Powrót aniołów</b><br />
Do amerykańskiej Sieci na Rzecz Obserwacji Aniołów co chwila zgłasza ktoś, kto twierdzi, że spotkał niebiańską istotę, a w Internecie na hasło angels pojawia się ponad 19 milionów odpowiedzi. Kim są byty (istoty?), które bez reszty zawładnęły naszą wyobraźnią? Czy chodzi o wysłanników Boga, jak chcą jedni, mieszkańców światów równoległych, o czym przekonują inni, czy może formę bezcielesnej energii przeobrażajacej się w określonych okolicznościach w uskrzydloną ludzką postać? Blok ciekawych publikacji, których uwieńczeniem jest wywiad z badaczem ezoteryki i autorem licznych książek Wulfgingiem von Rohrem. Niemiecki angeolog mówi: Anioł jest w Tobie. Raport NŚ.</li>

<li><b>Duchowość rozkoszy, czyli wariacje na temat drugiej czakry</b><br />
<em>Ci, którzy w obecnej inkarnacji dopiero pracują nad rozwojem tego obszaru świadomości, zachowują się tak, jakby treścią bytu były wyłącznie pragnienia. Uganiają się więc za ich zaspokojeniem niemal bez przerwy. Wyraźnie dopiero uczą się, jak czerpać rozkosz z tego, co już zdobyte. Zamiast ćwiczyć higienę umysłu oraz umiejętność korzystania z wewnętrznych możliwości, przez stulecia usilnie próbowaliśmy tłumić własną seksualność, odrzucać popęd, niszczyć uczucia, stawiać opór i walczyć z "podszeptami diabła", w efekcie czego ...</em>- o tym już w publikacji Aldony Miroński, która - nie trzeba o tym przekonywać - jak bodaj nikt inny potrafi swoimi refleksjami prowokować do dyskusji</li>

<li><b>Sterowce przeklęte przez Boga</b><br />
Pasjonująca publikacja Wojciecha Chudzińskiego, w której autor ujawnia mało znane fakty z historii tych powietrznych statków. Okazuje się, że ich katastrofom często towarzyszyły fenomeny paranormalne, a mediom wielokrotnie udawało się później nawiązać kontakt z nieżyjącymi członkami załóg sterowców. Zapis jednego z tych seansów sporządzony przesz dziennikarza Iana Costera spowodował prawdziwą burzę, gdyż zawierał ponad czterdzieści ściśle technicznych i poufnych informacji związanych z katastrofą, których nie znał nikt poza wąskim gronem wtajemniczonych. Komentując przebieg innego seansu, w trakcie którego medium zaczęło przemawiać głosem poległego dowódcy sterowca R-101, porucznika lotnictwa M. Carmichaela Irvina - autor książki Niewytłumaczalne zjawiska Wiktor Farkas napisał, że wyglądało to na przekazanie meldunku w stanie najwyższego zagrożenia.</li>
 
<li><b>Co nad nami lata</b><br />
Jedna z największych współczesnie zagadek. Chodzi o tajemnicze obiekty (żywe byty?), nazywane pałeczkami (rods), jakie udało się zarejestrować za pomocą kamer video oraz aparatów fotograficznych. Manewry, które wykonują tajemnicze pałeczki (rods), zaprzeczają wszelkim zasadom grawitacji oraz prawidłom lotu. Potrafią one również rozwijać fantastyczne prędkości, unikać kolizji z przeszkodami i zmieniać barwę. Amerykański badacz Trevor James Constable uważa, że mamy tu do czynienia z egzystującymi w naszej atmosferze bioformami pochodzenia pozaziemskiego</li>

<li><b>Akupunktura bez schematów</b><br />
Wykorzystuję akupunkturę w leczeniu wszelkiego rodzaju bólów, wykorzystuję ją także do znieczuleń. Ta metoda daje dobre rezultaty podczas ekstrakcji zębów, usuwania brodawczaków, we wszelkiego rodzaju operacjach oraz przy astmie. Ponadto jako jedyny w Polsce zastosowałem akupunkturę w okulistyce. Nie były to czyste znieczulenia spowodowane wkłuciem igieł, ponieważ wspomagałem je dodatkowymi lekami znieczulającymi. Wykonałem bardzo wiele, bo kilkaset takich zabiegów i przekonałem się, że najlepsze efekty uzyskuję wtedy, gdy łączę metody tradycyjne z naturalnymi - mówi lekarz anestezjolog Jan Karolak</li>
</ul> 
 
<b>PONADTO:</b>
<ul>
<li>Prawdziwe cuda - dokończenie bardzo osobistej publikacji prawnika i pisarza Artura Marino Uratować swoją duszę. Czym w jego życiu zaowocował ponowny pobyt w aszramie Sathya Sai Baby?</li>
<li>Zaskakujący scenariusz admirała Flavio Barbiero w Odkrywaniu Atlantydy i skąd wziął się Księżyc w Okruchach Wszechświata</li>
<li>Peruwiański szaman Mallku w Warszawie (fotoreportaż)</li>
<li>W Poczcie healerów polskich bydgoski chiropraktyk Janusz Zerbst i ucieczka z pułapki bólu</li>
<li>Szlakami krwi - interesujące informacje o wpływie grup krwi na nasze życie, wrodzone predyspozycje i skłonności nie tylko w sferze konsumpcji</li>
<li>Ogromne, mordercze robaki</li>
<li>Awantura o Ostatnią Wieczerzę, czyli, co stało się w kościele Iglesia Santa Maria de la Encarnación, la Mayor w hiszpańskiej Rondzie i reperkusjach sporu, jaki tam wybuchł w efekcie prac prowadzonych w andaluzyjskiej świątyni przez pewną francuską feministkę</li>
<li>Horoskop na sierpień </li>
</ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-82006-pbi-2672.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2672" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/4/4ccebac6571010acf579e7bcd1f02d20.image.300x425.jpg" length="25466" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-82006-pbi-2672.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:33:11 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 11/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-112006-pbi-2991.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-112006-pr-2991.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-112006-pbi-2991.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/c/c6bc9c132d1433b06982f422f5c3d3b6.image.71x100.jpg" alt="Nieznany Świat 11/2006" title=" Nieznany Świat 11/2006 " width="71" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><p><strong>Poza granice śmierci i Szukając duszy</strong><br /> Na odwieczne pytanie: <em>co po tamtej stronie</em> nadal brakuje stuprocentowo pewnej odpowiedzi. Wiele do myślenia dają jednak coraz to nowe eksperymenty i odkrycia w tej dziedzinie. Ci, którzy twierdzą, że wizja świetlistych istot i obraz tunelu w momencie śmierci klinicznej może być rezultatem swoistego <em>zaprogramowania</em> naszej cielesnej powłoki, mającego łagodzić skutki <em>odejścia,</em> nie potrafią wytłumaczyć, jak to możliwe, że relacje z tego doznania osób niewidomych od urodzenia w niczym nie różnią się od tego, co mówią ludzie widzący. Natomiast doświadczenia fizyka i cybernetyka, <strong>Jeana </strong><strong>Jacquesa Delpasse</strong> z <em>falą gotowości</em> jako nienaruszalnym składnikiem pamięci zdają się sygnalizować szansę pochwycenia <em>śladu życia</em> po zgonie ciała. Dwa spojrzenia na problem nieśmiertelności tego, co bywa nazywane <em>kroplą odłączoną od oceanu boskiej energii, która po porzuceniu ciała powraca do Źródła.</em></p><p><strong>Święty Krąg Polski</strong> <br />Pierwotnie składał się z czterech odrębnych, choć związanych ze sobą wspólnotą idei mandal okalających sakralne ośrodki, z których każdy usytuowany był na wierzchołku naturalnego wzniesienia i symbolizował kosmiczną górę. <em>Ukształtował się w wyniku długotrwałego historycznego procesu i &#8222;wchłonął&#8221; w siebie najrozmaitsze idee religijne, społeczne i polityczne. Stanowi tedy &#8222;odciśnięty&#8221; w geograficznej przestrzeni <strong>archetyp całości</strong> &#8211; &#8222;polskiej całości&#8221; oczywiście, z wszystkimi jej przymiotami, wadami i charakterystycznymi wykoślawieniami, które znajdują odbicie w zachowaniach społecznych Polaków, ich historii, narodowych mitach, religijności i w tym rodzaju &#8222;imago mundi&#8221;, jakim Polacy dysponują, a które wpisane jest w ich zbiorową nieświadomość.</em> Ważna publikacja doktora <strong>Jana Witolda Suligi</strong>.</p><p><strong>Niespodziewane natchnienia i zdumiewające koincydencje </strong><br /><strong>Amadeusz Mozart</strong> był drobnym, słabowitym mężczyzną, bez reszty podporządkowanym ojcu i poniżanym przez swego protektora, arcybiskupa Strasburga. A jednak <em>przepływała </em>przez niego <em>niebiańska muzyka</em>, która uczyniła zeń genialnego kompozytora. <strong>Adam Mickiewicz</strong>, który nie ma bynajmniej świetlanego życiorysu, wyznał, że <em>Wielką Improwizację</em> napisał <em>bez świadomości</em>. <strong>Bolesław Prus</strong> ostatni rozdział Faraona podyktował ponoć w stanie hipnozy, w jaki wprowadziła go znana warszawska spirytystka. Z <em>zewnętrznymi źródłami</em> wiążą się także niektóre spektakularne uzdrowienia. Co się za tym zjawiskiem kryje? Być może odpowiedzi na to pytanie udzielają koncepcje, których ślady można znaleźć w staroindyjskich wedach. Zgodnie z nimi osobowość stanowi emanację lub owoc naszej prawdziwej jaźni pozostałej w innym, niematerialnym świecie, do którego wrócimy po śmierci. <em>Medytacją, postem, modlitwą lub praktyką jogi możemy przebić się przez materię i odzyskać z tą jaźnią łączność.</em></p><p><strong>Ostatni z magów</strong><br />Zanim zdążył złożyć wieczyste śluby, porzucił stan kapłański i został dziennikarzem o radykalnych poglądach społecznych. W 1856 roku opublikował <em>Rytuały wysokiej magii</em>, obszernie rozpisując się zwłaszcza na temat kabały i tarota. Utrzymywał, że wszystkie stare nauki skrywają ślady tej samej doktryny i wywarł duży wpływ na późniejszych okultystów. O jednej z najciekawszych historycznych postaci w obrębie ezoteryki, jaką był <strong>Alphonse Constant</strong>, który z biegiem lat przeistoczył się w profesora magii transcendentalnej <strong>Éliphasa Léviego</strong>.</p><p><strong>Latający potwór z Wyspy Umboi</strong><br />Tym razem sprawa jest szczególnie interesująca, gdyż dotyczy wydarzeń rozgrywających się <strong>współcześnie</strong> na jednej z wysp Papui Nowej Gwinei. <strong>Carl Baugh</strong> z <em>Creation Evidence Museum</em>, który w ten mało zbadany rejon świata zorganizował dwie wyprawy, twierdzi, że osobiście obserwował za pomocą noktowizora Ropena (taką nieznanemu zwierzęciu nadano nazwę) i zrobił zdjęcie pozostawionego przez nie śladu. Fotografia ta jednak nie jest dostępna. Pozostają natomiast relacje licznych świadków, których wiarygodność uznano za wysoką (misjonarz <strong>Jim Blum</strong> w ciągu 30 lat przesłuchał ich ponad siedemdziesięciu). Ciekawe fakty i zdarzenia analizuje <strong>Arkadiusz Grzegorzak</strong>, z zawodu paleontolog.</p><p><strong>PONADTO:</strong></p><ul><li>Szmilichowski nietypowo o zaduszkach</li><li>W <em>Odkrywaniu Atlantydy</em> nadal południowy trop, a w <em>Okruchach Wszechświata</em> meteoryt, którego nie było? (koniecznie ze znakiem zapytania) z poparzonymi ludzkimi dłońmi i carską ochraną w tle.</li><li>Sztuka z innego wymiaru &#8211; <strong>Kazimiera Sąkiewicz-Pląder</strong>, malarka afirmacyjnych obrazów i medytacyjnych mandali otrzymuje <em>skądś</em> plastyczne przekazy, a poświęcona jej publikacja stanowi, można by rzec, żywą egzemplifikację tez artykułu <em>Niespodziewane natchnienia</em> i <em>zdumiewające koincydencje</em>.</li><li>Badania nasion i roślin z piktogramów zbożowych &#8211; interesujące ustalenia oraz eksperymenty w Wylatowie.</li><li>Anatomia pewnego odkrycia.</li><li>W <em>Poczcie healerów polskich</em> o kręgosłupach i ich terapiach serwowanych przez <strong>Henryka Witolda Szczepańskiego</strong> z Piły.</li><li>CZY W ZAŚWIECIE POTRZEBNA JEST REWOLUCJA &#8211; frapujący plon czytelniczej dyskusji nad artykułem <strong>Jerzego Kałuckiego</strong> opublikowanym przez nas dokładnie przed rokiem (wypowiedzi te <em>spływały</em> do autora i redakcji przez wiele miesięcy).</li><li>Listopadowy horoskop.</li></ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-112006-pbi-2991.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2991" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/f/f4d0761e0e5167393fe8d0a809267f8f.image.118x166.jpg" length="8560" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-112006-pbi-2991.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:32:05 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Nieznany Świat 12/2006</title>
      <link>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-122006-pbi-2992.html</link>
      <comments>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-122006-pr-2992.html</comments>
      <description><![CDATA[<a href="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-122006-pbi-2992.html"><img src="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/4/4d11c9da7de9c1fd38b7069474dfb055.image.71x100.jpg" alt="Nieznany Świat 12/2006" title=" Nieznany Świat 12/2006 " width="71" height="100" style="float: left; margin: 0px 8px 8px 0px;" /></a><p><strong>W NUMERZE:</strong></p><ul><li><strong>Wizja księdza Teilharda de Chardin </strong><br />Zmarły w 1955 r. francuski jezuita, teolog, filozof i paleontolog stworzył zdumiewającą koncepcję wykształcenia się i ewolucji życia we Wszechświecie, operując m.in. pojęciem Chrystusa kosmicznego, który - w jego ujęciu - jest punktem startu (zwanym w teorii Punktem Alfa), jak i punktem końcowym (Punkt Omega), pojmowanym w kategoriach Boga. Niestety, jak bywało to już niejednokrotnie w podobnych przypadkach - vide casus księdza profesora <strong>Włodzimierza Sedlaka</strong> - poszukiwania <strong>Teilharda de Chardin</strong> nie spotkały się z aplauzem przełożonych. Decyzją kościoła jego prace w 1926 r. zostały wycofane ze sprzedaży, innych publikacji zakazano, a wywody jezuity w oficjalnych enuncjacjach Watykanu określono eufemistycznie jako niepozbawione ciężkich błędów. Kiedy czyta się niektóre przemyślenia francuskiego intelektualisty, aż trudno uwierzyć, że ich autorem jest osoba duchowna.</li><li><strong>Tunele pod Ameryką Południową </strong><br />Sprawa ta uporczywie powraca nie tylko za sprawą podań, mitów i legend przekazywanych przez tamtejsze indiańskie plemiona, lecz także nowych odkryć i badań. Jak napisał na ten temat jeden z peruwiańskich periodyków, tunele za kamiennymi drzwiami, odnalezione m.in. przez grupę południowoamerykańskich speleologów, <em>wystawiają na próbę pomysłowość dzisiejszych największych i najlepiej wyposażonych budowlańców</em>. Niektóre z nich mogą biec nawet <strong>pod wodami oceanu</strong>, docierając do nieodległych wysp, a <em>uczeni zwracają uwagę na to, że umiejętności potrzebne do ich budowy leżały poza zasięgiem wiedzy tubylców starożytnego Peru. Kto i po co je drążył, pozostaje wciąż tajemnicą</em>. W tle pojawiają się madame <strong>Helena Bławatska</strong>, która osobiście badała ten wątek, a nawet weszła ponoć w posiadanie sekretnej mapy umożliwiającej poruszanie się po podziemnym labiryncie, dziekan angloperuwiańskiego college'u w Limie doktor <strong>A.M. Renwick</strong>, mający na koncie sukces, jakim było zlokalizowanie przez jego wyprawę wejścia do jednego z takich kompleksów, a także amerykański autor <strong>Warren Smith</strong>. Po raz kolejny wygląda na to, że historię świata trzeba pisać od nowa.</li><li><strong>Uzdrawiająca choroba</strong> <br />Gdy był mały, w jego obecności w paranormalny sposób gasły światła i przemieszczały się przedmioty. Później okazało się, że potrafi rozmawiać ze zmarłymi, wpływać na wzrost nasion roślin i leczyć siłą ducha najcięższe choroby. Jako dziecko przeżył śmierć kliniczną, a będąc już dorosłym, nim został uznanym światowym fenomenem, musiał zmagać się z podejrzeniami o schizofrenię. A wszystko dlatego, że od początku był inny, co w naszym świecie ciągle jest źle widziane. Mowa o jednym z najciekawszych współcześnie extrasensów na świecie, angielskim jasnowidzu i uzdrowicielu duchowym, autorze książki <em>Posłaniec Źródła</em> <strong>Geoffie Boltwoodzie</strong>, którego przed kilkunastu laty poznaliśmy na światowym kongresie w szwajcarskiej Bazylei.</li><li><strong>Szpital w sercu dżungli</strong><br />Znajduje się w głębi peruwiańskiej salvy, gdzie francuski lekarz <strong>Jacques Mabit</strong> stworzył klinikę, w której dyplomowani lekarze pospołu z szamanami leczą alkoholików i narkomanów amazońską rośliną halucynogenną - ayahuascą. Ta kontrowersyjna na pierwszy rzut oka terapia, która spotyka się ze zdumieniem, a często również potępieniem medycznych ortodoksów, w wielu przypadkach okazuje się nadzwyczaj skuteczna, co miał możność stwierdzić <strong>Roman Warszewski</strong>, który dotarł do Tarapoto, gdzie rozmawiał z tamtejszymi lekarzami, <em>curanderos</em> i ich pacjentami.</li><li><strong>Rola Saturna w stanach depresyjnych</strong><br />W samych Stanach Zjednoczonych na depresję cierpi kilkanaście milionów ludzi, a w Wielkiej Brytanii dotyka ona co dziesiątego pracownika i jest spowodowana stresem w miejscu zatrudnienia. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z faktu, że przyczyny depresji mają także swoje astrologiczne <em>uwikłania</em>, a źródło tej choroby można wytropić m.in. w horoskopie urodzeniowym. Interesująca publikacja mieszkającej w USA <strong>Lilianny Ślifirskiej</strong>, która w sygnalizowanym kontekście analizuje m.in. nieharmonijne aspekty Saturna z tzw. planetami osobistymi i ich wpływ na powstanie lub potęgowanie się choroby oraz rolę tzw. planet zewnętrznych w drugim domu. Są też rady znanego amerykańskiego astrologa <strong>Noela Tyla</strong> przydatne w zwalczeniu depresji.</li></ul><p><strong>PONADTO:</strong></p><ul><li>W stronę Prawdy - wprowadzenie do Medytacji <em>Nieznanego Świata</em> 2006</li><li>Największy niegodziwiec po słońcem, czyli szkic o jednym z najbardziej kontrowersyjnych w historii ezoteryku <strong>Aleisterze Crowleyu</strong>, nazywanym <em>Bestią</em></li><li>Zagadka Mount Shasta</li><li>Jajo węża</li><li>W <em>Odkrywaniu Atlantydy</em> o pewnym zaskakującym znalezisku w pobliżu Australii, a w <em>Okruchach Wszechświata</em> próba odpowiedzi na pytanie, czy <em>Jowisz zapłonie</em></li><li><strong>Leszek Matela</strong> prezentuje <em>Tajemnice obelisków</em></li><li>W <em>Poczcie healerów polskich</em> - <em>Moje życie to inni ludzie</em> i <strong>Jeremiasz Gołuński</strong> spod Chełmna</li><li>Muzykoterapia na poziomie komórkowym?</li><li>Horoskopy na grudzień 2006 i styczeń 2007, poprzedzające <strong>horoskop na cały 2007 r.</strong>, który opublikujemy w następnym numerze. </li></ul>
<br /><br /><form name="cart_quantity" action="http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-122006-pbi-2992.html?action=add_product" method="post" enctype="multipart/form-data" target="_blank">
<input type="hidden" name="cart_quantity" value="1" /><input type="hidden" name="products_id" value="2992" /><input type="image" src="includes/templates/kgns2007/buttons/polish/button_kup_teraz.gif" alt="Do Koszyka" title=" Do Koszyka " /></form>]]></description>
      <author><![CDATA[bok@nieznany.pl <Wydawnictwo "Nieznany Świat">]]></author>
      <enclosure url="http://www.nieznany.pl/bmz_cache/7/72120ca8180e60112993defd17fb164f.image.168x236.jpg" length="13712" type="image/jpeg" />
      <guid>http://www.nieznany.pl/Nieznany-Swiat-122006-pbi-2992.html</guid>
      <pubDate>Thu, 21 Dec 2006 11:31:42 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>
